Wybierz język:

Facebook
Największy drewniany kościół w Europie na liście UNESCO
Pokaż aktualności
  • Festiwal Bachowski

    19.07.2015

    W związku z XVI edycją Międzynarodowego Festiwalu Bachowskiego czytaj więcej

  • Od kantaty do kantaty

    08.07.2015

    …w Kościele Pokoju. czytaj więcej

  • Kościół Pokoju nowym cudem Polski

    29.06.2015

    Zachęcamy do oddania głosu! czytaj więcej

  • Ślub krewnego Helmuta Jamesa von Moltke

    28.06.2015

    Historyczne miejsca, które poznaliśmy podczas wspólnych podróży po Śląsku, skłoniły do podjęcia decyzji o zawarciu małżeństwa w Świdnicy – mówią państwo młodzi. czytaj więcej

Ukryj aktualności

Cud świata po sąsiedzku

15.07.2012

Dobiegł końca tydzień warsztatów literackich w ramach Artystycznego Lata na placu Pokoju. Na zajęciach spotkało się aż dwadzieścia osób, które pod okiem Anety Augustyn, wrocławskiej dziennikarki prasowej, każdego dnia pracowały w dwóch grupach. Młodzież gimnazjalna przed południem, natomiast dorośli popołudniu. – Na warsztatach pojawili się ludzie gotowi na nowe wyzwania, zaciekawieni formułą zajęć, ale też mający konkretne oczekiwania. Poznając się lepiej spędziliśmy razem niezwykle twórczy czas – mówi Bożena Pytel organizatorka warsztatów.  – Aneta okazała się doskonałą instruktorką. Każdego dnia zwiedzaliśmy pod jej przewodnictwem kościół i plac Pokoju uruchamiając kolejne zmysły. Wyczuleni na zapachy, smaki,  dźwięki następnie próbowaliśmy opisać tę niezwykłą wędrówkę – dodaje Bożena. Efektem tygodniowych warsztatów jest subiektywny przewodnik „Kościół Pokoju od A do Z”, który już w sierpniu w formie e-booka ukaże się na stronie www.kosciolpokoju.pl Uczestnicy o warsztatach Dominika - Z pewnością był to najlepiej spożytkowany tydzień wakacji. Nigdy nie pomyślałabym, że będę się tak świetnie bawić pisząc. Do tej pory to zajęcie kojarzyło mi się głównie ze szkołą. Na pewno zapamiętam na długo ludzi, których tu poznałam, opowiem rodzinie o przyjemnej atmosferze, jaka tutaj panowała. No i zapowiadam od razu, że nie skończyłam z Kościołem Pokoju, z miejsca zapisuję się na kolejne ,,Artystyczne Lato". Agnieszka - Będąc dzieckiem nie rozumiałam sensu i wartości obiektu, który widziałam z okien rodzinnego domu. Pamiętam opowieści taty i niewielką wiedzę, którą zdobyłam w szkole, wycieczki niemieckich turystów, zatrzymujących się na parkingu się przy naszym bloku. Jako studentka odwiedziłam kościół kilkakrotnie, za każdym razem pokazując go znajomym, bo uważałam to za słuszne. I nagle kilka dni temu, znajduję w mojej skrzynce mailowej zaproszenie. Nie wahałam się nawet chwili. Postanowiłam. Jadę. Dzień pełen emocji. Rozpoczynamy od zwiedzania Kościoła Pokoju. Oprowadza nas sam pastor Waldemar Pytel. Z każdym krokiem obiekt zaczyna nabierać głębszego sensu. Religia, burzliwa historia kościoła, wiara ludzi, zapach drewna, skrzypnięcia schodów, promyki słońca oświetlające rzeźby. Mistyczne doświadczenie. We wnętrzu czuć obecność ludzi, tych nieznanych, których ciała spoczywają w kryptach i tych, których dzieło widzimy w obrazach i rzeźbach. Warto było tu powrócić. Justyna - Ten dzień rozpoczął się banalnie, chociaż nie … to nie jest najlepsze słowo … rozpoczął się naturalnie! Wybiła godzina, ustalonego przez lata, zegaru biologicznego dostrojonego do zegaru moich dzieci. Potem zakupy, gotowanie obiadu, zorganizowanie opieki na maluchami. Wszystko szybko … szybko..., żeby zdążyć, bo zaczyna się Artystyczne Lato na Placu Pokoju, w którym postanowiłam uczestniczyć. Gdy, sama ze swoimi myślami, szłam w stronę Kościoła, towarzyszyły mi różne emocje. Zaintrygowanie. Ciekawość. Spokój. Po wejściu do sali warsztatowej i zapoznaniu się z uczestnikami ogarnęła mnie myśl, że oto jestem na swoim miejscu. Beata - Człowiek budzi się rano i nawet się nie spodziewa, jakie niespodzianki przygotowuje  mu zwyczajnie zapowiadający się dzień. W ciągu minuty przenosi się ze świata, w którym  jego główną troską jest to, co podać rodzinie na obiad i z czego zapłacić rachunki, do takiego, gdzie nie liczy się czasu i obojętnieje się na zewnętrzne dźwięki i obrazy. Zupełnie jakby przechodził na drugą stronę lustra... Podczas dwugodzinnej wizyty w Kościele Pokoju odbyłam wielowymiarową podróż. Podróż w czasie i w przestrzeni. I po raz kolejny dochodzę do wniosku, że jestem osobą szczęśliwą, bo los znów ustawia mnie w dogodnym położeniu – mieszkam tu, kościół mam za ścianą. Na wyciągnięcie ręki, wzroku, węchu, słuchu. Tak często, jak potrzebuję i z taką intensywnością, na jaką mam ochotę. Mam cud świata po sąsiedzku. Ostatnie spotkanie słowno-muzyczne w ramach Artystycznego Lata  już w piątek 27 lipca o godz. 18.00. Zapraszamy do kawiarni „baroccafe” na placu Pokoju. Dr Stephan Aderhold opowie o muzykaliach z archiwum Kościoła Pokoju, natomiast muzyczne menu tego wieczoru wypełnią utwory renesansu i baroku wykonane na pozytywie szkatulnym przez Marcina Armańskiego.   Muzyka i Słowo czyli Artystyczne Lato na placu Pokoju zostało dofinansowane przez Gminę Miasto Świdnica.

Newsletter Powered By : XYZScripts.com